Moje podejście
Człowiek zawsze jest ważniejszy niż metoda
Tu możesz być sobą — taka, jaka jesteś teraz. Taki, jaki jesteś teraz.
Prowadzę Cię do miejsca, gdzie są Twoje zasoby.
Wierzę, że wszystko, czego potrzebujemy, mamy w sobie. Czasem trzeba tylko kogoś, kto stanie obok, potrzyma przestrzeń, pomoże usłyszeć własny głos i pozwoli poczuć to, czego tak długo czuć nie było można.
Słucham Ciebie — Twojego ciała, emocji i podświadomości. I tego, co chce się przez Ciebie wyrazić.

01
Bez sztywnego schematu
Nie pracuję według gotowej procedury ani jednej techniki. Słucham Ciebie. Twojego ciała, emocji i podświadomości. I tego, co chce się przez Ciebie wyrazić.
02
Bez presji i ocen
To nie jest przestrzeń presji, ocen ani gotowych rozwiązań. To przestrzeń, w której jesteś widziana / widziany i słyszana / słyszany.
03
W Twoim tempie
Traktuję Cię z pełnym szacunkiem do Twojej drogi, historii i tempa, w jakim chcesz i możesz iść.
04
Bezpiecznie i profesjonalnie
Ja dbam o to, żeby było bezpiecznie, spokojnie i profesjonalnie. Ty dbasz o to, żeby być. W pełni obecna / obecny.
Kilka słów od mojej Klientki
❞Dzięki naszej wspólnej pracy zaczęłam patrzeć na siebie z większą łagodnością.”
Spotkania z Elą były dla mnie bardzo ważnym krokiem w pracy nad lękiem, poczuciem winy po stracie mamy oraz bólem związanym z utratą bliskiej relacji.
Ela jest niezwykle ciepłą, empatyczną i profesjonalną osobą. Od pierwszego spotkania poczułam, że mogę być sobą i bezpiecznie mówić o tym, co naprawdę przeżywam. Jej uważność, spokój i indywidualne podejście pozwoliły mi otworzyć się na trudne emocje i przepracowywać je we własnym tempie.
Dzięki naszej wspólnej pracy zaczęłam patrzeć na siebie z większą łagodnością. W trudnych chwilach potrafię zatrzymać się i nazwać to, co czuję, zamiast od razu obwiniać się za wszystko. Łatwiej przychodzi mi również przyjmowanie myśli, że nie mogłam mieć wpływu na przebieg choroby mamy i że zrobiłam tyle, ile w tamtym czasie potrafiłam.
Zauważyłam też, że wspomnienia o niej coraz częściej wywołują we mnie wdzięczność i ciepło, a nie wyłącznie ból i poczucie winy. W relacjach z innymi łatwiej rozpoznaję swoje granice i daję sobie prawo do przeżywania rozczarowania bez tłumienia emocji.
To nie znaczy, że wszystkie trudne uczucia zniknęły, ale dziś lepiej sobie z nimi radzę i częściej odzyskuję spokój po trudniejszych momentach. Czuję w sobie więcej lekkości, wdzięczności i wiary w siebie.
Z całego serca polecam Elę każdemu, kto potrzebuje empatii, zrozumienia i bezpiecznej przestrzeni do pracy nad sobą. Jestem bardzo wdzięczna, że trafiłam właśnie do niej.
Dla mnie człowiek zawsze jest ważniejszy niż metoda.